słowa: Krzysztof Mika
melodia: polka Lwowska
Dwi jedynki si zebrali
Taj na obóz wyichali
Ref I:
Bo dwi jedynki Czarna i Biała
Mają swój obóz ta joj
Ref II:
Oj diri diri nie rób checy
Jeddziemy na obóz ta joj
Klawo jest szwajnerów ni ma
Ali harcerz to wytrzyma
A jak ryżu nam brakuje
Ta kucharz syrkiem sztukuje
Jak tu si wykąpać w lesi
Kper beczki nam przyniesi
W beczcy znowu wody ni ma
Ali jest wesoła mina
Klawo deszczyk z nieba lei
Niech go nagła krew zalei
To co nam za kołnierz wleci
Dziurą w bucie ci wycieczy
Jak przyjedzi Zetu Mnichał
Taj w latrynie bedzi kichał
Kiedy ranne wstają zorze
To oboźny wstać ni może
Modlim si na ziemi polskiej
Przy kaliczcy akutolskiej
1986 r.
Komentarz historyczny:
Piosenka powstała na obozie w Uluczu na Pogórzu Przemyskim. Stylizowana na gwarę Lwowską. Warto wspomnieć, że zastęp kadrowy „Lwów” był jedynym zastępem „Czarnej Jedynki”, którego członkowie na szczytnikach nosili napis z. Lwów, a nie jak inne zastępy: Jastrzębkie, Węże czy Żubry. Pewnego dnia jakiś instruktor ZHP w stanicy biszczadzkiej zapytał, czy chodzi o Lwów czy Lwy, na co usłyszał odpowiedź: „Ta joj no ta wiadomo, że chodzi o Lwa toć to przeci taki groźny źwirz jest a Lwów to inu misto i już taki jakby ni naszy”. Tematyka lwowska była w okresie1979-1989 bardzo popularna w skarżyskich Jedynkach. Nie lada wyczynem był fakt że: Katarzyna Osiakowska i Krzysztof Mika pojechali na próbę HO/Wędrowniczki ZSRR zrobić fotoreportaż o cmentarzu Orląt Lwowskich i przywieźli ziemię ze zniszczonego cmentarza. Aby wykonać zadanie musieli odłączyć się na kilka godzin od oficjalnej wycieczki tranzytowej na Węgry i ominąć czujność sowieckich milicjantów pilnujących hotelu dla turystów. Slajdy przemycone podczas tego harcu były wykorzystane na harcerskich wieczornicach o tematyce lwowskiej, spotkaniach z byłymi lwowiakami. Harcerze poprowadzili też konferencję o lwowskich kościołach podczas pielgrzymi do Częstochowy we wszystkich grupach Skarżyskich ucząc pielgrzymów pieśni „Śliczna gwiazdo miasta Lwowa”.