Straż nad Wisłą

słowa: Krzysztof Mika i Beata Badowicz

melodia: Krzysztof Mika

Jest w tym lesie podmokłym
Pustych dołów trzydzieści
A nad nimi paproci jest gąszcz
Lecz nikt nie wie że doły
Wykopano kolbami
A paznokcie zdzierano do krwi

I tylko ty wietrze nad nimi dziś grasz
Bo już dzisiaj nikt nie pamięta,
Że nad Wisłą trzymają straż
Bo już dzisiaj nikt nie pamięta,
Że nad Wisłą trzymają straż

Jeden z dołów trzydziestu
był harcerską mogiłą,
W której spoczął druh Franciszek Lech
Kilkanaście lat życia i dziurawe miał buty
A karabin dłuższy niż grób

Sam się zgłosił do wojska za kraj bić się nasz
A już dzisiaj nikt nie pamięta,
Że on trzyma nad Wisłą straż
A już dzisiaj nikt nie pamięta,
Że on trzyma nad Wisłą straż

A we wrześniu nam bliski
Biały orzeł ojczysty
Za dwa skrzydła schwytany z dwóch stron
Nim się zerwał do lotu
W huku bomb strzałów grzmotów
Tak haniebnie rzucony do nóg

I wielu poległo u progu już
A dla wielu ciepłe ognisko
Nie ogrzało zmarzniętych stóp
A dla wielu ciepłe ognisko
Nie ogrzało zmarzniętych stóp

lipiec 1985 r

Komentarz historyczny:
Druh Franciszek Lech należał do 1 Drużyny Harcerzy im. Stanisława Staszica w Skarżysku. Jako ochotnik 201 Pułku Piechoty poległ w walce z bolszewikami we wsi Paproć Mała w sierpniu 1920 roku. Po 65 latach harcerze Czarnej Jedynki odszukali miejsce bitwy i wiecznego spoczynku swego druha. Udało się to dzięki relacji naocznego świadka i uczestnika bitwy druha Stefana Połcia (seniora harcerskiego i również członka honorowego „Czarnej Jedynki”) Tam też skarżyskie niezależne drużyny („Czarna Jedynka” – Krzyśka Miki, „Biała Jedynka” – Lidki Myślińskiej i „Trójka” – Marka Różyckiego) wybrały się na letni obóz. Robiąc zwiady tematyczne o wojnie w 1920 r. natrafiono też na wielu świadków okupacji sowieckiej okolic Szumowa w latach 1939-1941 do czego nawiązuje 3 zwrotka piosenki. Piosenka powstała ostatniego dnia obozu gdy po bezskutecznym oczekiwaniu na transport powrotny drużyny zdecydowały się cały sprzęt obozowy zwieść do Skarżyska autostopem. Czwarta zwrotka miała powstać na innym obozie zorganizowanym w miejscu śmierci Ignacego Bilskiego. (Wówczas nie udało się ustalić miejsca śmierci drugiego bohatera Jedynki pełniącego Wieczną Straż nad Wisłą – po latach okazało się, że Ignacy Bliski poległ 15.VIII.1920 w miejscowości Wrony)


Obóz ZWHP w Szumowie – lipiec 1985
Druhna Beata Badowicz „Ciacho” i Dorota Kardyś „Bąbel” podczas służby w kuchni na obozie w Szumowie. Na jadłospisie skreślona „zupa mleczna” którą to skutecznie zastęp przypalił. Jadłospis obozu w Szumowie opierał się o produkty z darów czyli na ryżu, serze żółtym, mące i mleku w proszku i oliwie. Ugotowanie zupy mlecznej z mleka w proszku na ognisku było nie lada wyczynem i rzadko się to udawało. Potrawy z ryżu i przysłowiowa „kromka sera z plasterkiem chleba” królowały w jadłospisie obozu.
Druhna „Białej Jedynki” Ninka Snopek podczas pełnienia służby wartowniczej przy wartowni-ziemiance na obozie w Szumowie.