słowa: Cezary Chełchowski
melodia: Cezary Chełchowski
Gdy obudził cię łoskot bomb
Huknęły pierwsze wystrzały
Szedłeś walczyć w imię Tej
Której synem się miałeś
Zrywałeś plakaty ze ścian
Nosiłeś ulotki za śmierć
Na bramach znaczyłeś swój ślad
Kotwicą krwawiących serc
Na Tygrysy z płomieniem chcesz iść
Co w sercu się Twoim rozpalił
Parasol Zośka znana pieśń
Harcerska piosnka ze stali
Lecz gdy przelewałeś swą krew
Pośród ruin warszawskiej reduty
Nie wiedziałeś że wkrótce nazwą cię
Reakcji karłem zaplutym
Minęły dni klęski i zła
Coś znowu dziać się zaczęło
W czterdziestym szóstym szczeciński zlot
Dwoje karłów zginęło
Wy karły w twarz rzucił Ci brat
Gdy serce z munduru Ci rwał
Po waszych mitach zginie ślad
Dla nowych miejsce się da
I choć znów na piersi masz krzyż
Odmienna od dawnej Twa pieśń
Równają cię z tłumem tamtych mar
Widać żeś ty Karłem jest
1983
Komentarz historyczny:
Po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce 13 XII 1981 roku generał Jaruzelski ogłosił zawieszenie wszystkich organizacji z wyjątkiem Harcerstwa. Mundur harcerski na ulicach Polski stanu wojennego nie mógł się pozytywnie kojarzyć obok mundurów ZOMO i Milicji. Często bywało, że krzyczano do umundurowanych harcerzy wykonujących Akcje Pogotowia Zimowego ogłoszonego przez KIHAM „Młode ZOMO”. Szczególnie ostatnia zwrotka piosenki oddaje tę atmosferę goryczy.
