Epilog

słowa: Krzysztof Mika

melodia: Krzysztof Mika

Morze spokojne a na nim szalupa,
Płyniemy śpiewając pieśń marynarzy.
Na wiośle stojącym pionowo po środku,
Powiewa czarna bandera.

To jest wspaniałe płynąć tak razem,
I mieć nadzieję napotkać wyspę.
Wspaniałą bezludną ten raj na morzu,
Gdzie odbudujemy żaglowiec.

I choćby szalupę fala wywróciła,
To wpław popłyniemy i choćby jeden,
Dopłynął do wyspy to on zwycięży,
I wtedy przetrwa ta pieśń.

A gdyby gdzieś zginął ślad po rozbitkach,
To wtedy ktoś znajdzie butelkę z listem.
Przeczyta pomyśli i powie radośnie,
Mam szczerą szczerą wolę,
Mam szczerą szczerą wolę,
Zbuduję taki sam żaglowiec.

(bis)

A gdyby gdzieś zginął ślad po rozbitkach,
To wtedy ktoś znajdzie butelkę z listem.
Przeczyta pomyśli i powie radośnie
Mam szczerą wolę służyć,
Mam szczerą wolę służyć,
Bogu i Polsce.

1985 r.

Komentarz historyczny:
Epilog Żaglowca może być śpiewany (gdyż cała Pieśń Żaglowiec jest zarezerwowana na specjalne okazje). Tekst powstał w 1985 r. Epilog działalności ZWHP oraz Czarnej i Białej Jedynki jest taki, że aktualnie w Skarżysku -Kamiennej zlikwidowano Hufiec ZHP i istnieje wyłącznie Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej.


Skarżyski ZHR w listopadzie 1989
„Czarna Jedynka” znajduje bezpieczną przystań i rozpoczyna służbę w ZHR. Dużą rolę w tworzeniu ZHR odegrali druhowie „Czarnej Jedynki”: Ryszard Sadza, Zbyszek Świątek, Paweł Kierasiński, Darek Lenard, Hubert Nowak „Dziki”, Sławek Leśniewski, Marek Różycki, Henryk Grzywka, Krzysztof Mika i inni.
Druh Ryszard Sadza – pierwszy Hufcowy ZHR w Świętokrzyskim w 1989 r. Zdjęcie z okresu początków swej służby w 1 Drużynie Harcerzy im. Stanisława Staszica w Skarżysku- Kamiennej (rok 1982)
 „Musimy wreszcie odbudować nasz żaglowiec” – rysunek satyryczny 
druha Wojtka Rurarza (WR)