słowa: Krzysztof Mika
melodia: Krzysztof Mika + wstęp temat muzyczny z piosenki „Instruktorskie ręce”
"Pal się ogniu jasno, żeby nam nie zagasło
A ty wietrze nieś wspomnienia, nieś ponad nami do nieba".
Pal się ogniu jasno, żeby nam nie zagasło
A wy słuchajcie w skupieniu. Gawędy o naszym istnieniu.
Skromna skautowa lilijka
Bezcenna życie warta
Już ponad jeden wiek temu
Wisiała na piersi skauta
A potem z angielskiej wyspy
Zabrzmiała pieśń wesoło
O zwiadach dla młodych chłopców
Na całe ziemskie koło
Usłyszał ją i Polak
Uczucie wzmogła w nim duże
Przypatrzył się lilijce
I przypiął ją na mundurze
A za nim przyjaciele
A było ich nie mało
Znaleźli w lilijce siłę
I tak harcerstwo powstało
Skromna harcerska lilijka
Wpisana w Orła Białego
W duszy każdego harcerza
Pragnęła państwa wolnego
Gdy zmartwychwstała ojczyzna
Stanęli harcerze czwórkami
I czuli, że boska siła
Jest pod lilijki płatkami
Lilijka niewiele mówi
Ojczyzna, Nauka, Cnota
Związek Polskiego Harcerstwa
Lecz jaka myśl ta głęboka
Z wojny wielu nas nie wróciło,
ale lilijka ma taką moc
że już po kilku latach
było nas ponad dwieście tysięcy
aby zaśpiewać, że:
" Wszystko co nasze - Polsce oddamy"
A potem w śmiertelnej burzy
Między ojczyzny murami
Lilijka przeciwko najeźdźcy
Walczyła z harcerzami
Te boże dzieci – harcerze
Jak oni Polskę kochali
Gdy przyszła tego potrzeba
Wszystko ojczyźnie oddali
Jednak po kilku latach
Nie doceniono tego
Zabrano harcerzom lilijkę
Znak ich uczucia jawnego
Wkrótce oddano lilijkę
Lecz jakże bardzo zmienioną
Na tle barwy czerwonej
Przez ustrój wypaczoną
A potem krytyką jawną
Oceniono te gesty
Jedni szukali wyjścia
Inni głosili protesty
Harcerze w płatki lilijki
Wpisali krzyż myślami
Na znak zmartwychwstania harcerstwa
I bożej opieki nad nami
Skromna harcerska lilijka, wisiała i wisieć będzie
Na piersi prawych ludzi i nikt jej już stamtąd nie zdejmie
Do walki o wolne harcerstwo
Zjednoczmy wszystkie siły
I nie zawrócimy z drogi
Choćby wyrosły mogiły
A w płatki naszej lilijki
Wpiszmy dziś krzyż myślami
Na znak zmartwychwstania harcerstwa
I bożej opieki nad nami
Nie wiadomo jak dalej potoczą się losy naszego harcerstwa
Ale pamiętajcie, że zawsze jest na to rada
Weź żagiew z tego ogniska
Niech przy was pozostanie
Na znak, że harcerstwo nie zginie
Lub znowu zmartwychwstanie
1981/1982
Śpiewałem tak dziesięć lat temu
Gdy czekał nas wielki trud
Przetrwania, walki i wiary
Gdy deptał nas sowiecki but
Lecz teraz to tylko historia
Choć wielu pamięta ją z nas
I szkoda, że odszedł Jacek,
Że Adam powiedział nam pas
A wy, którzy teraz słuchacie
Czy R macie na niej czy P
To z dumą ją noście na piersi
I nie mówcie o sobie źle
A wy, którzy teraz słuchacie
Czy R macie na niej czy P
To z dumą ją noście na piersi
I nie myślcie o sobie źle
1992
"Pal się ogniu jasno,
żeby nam nie zagasło
A ty wietrze nieś wspomnienia
Nieś ponad nami do nieba" (x 4)
1881/82 i 1992
Komentarz historyczny:
„Ballada o lilijce” powstała na kanwie wiersza „Historia w piętnastu strofach”, ułożonego na Boże Narodzenie 1980 roku. Melodia została ułożona w 1981. Wstęp „…Pal się ogniu jasno…” pochodzi z innej piosenki pt.: „Instruktorskie ręce”, którą śpiewali harcerze z Zielonej Góry, na złazie ZWHP, na Wykusie w sierpniu 1980 roku. W zamierzeniu autora chodziło o przywołanie atmosfery tamtego ogniska, gdzie wiele mówiło się o historii i przyszłości harcerstwa. „Ballada o lilijce” zdobyła sobie sporą popularność wśród niezależnych środowisk harcerskich. Dlatego często słyszano ją ze zmienioną melodią lub innym tekstem. Pierwszy raz zaśpiewana była na Rajdzie Świętokrzyskim w 1981 roku. Była wydrukowana w śpiewniku „Naszej ziemi śpiewamy” wydanym na obozie w Cedzynie w 1981 roku. Prezentowana na zbiórce Rady Porozumienia KIHAM w Gdańsku, gdzie zostało dokonane jej pierwsze nagranie magnetofonowe. Po wprowadzeniu stanu wojennego zmieniono nieco tekst i dopisano jedną zwrotkę. Przed zjazdem zjednoczeniowym ZHR i ZHP-1918 w 1992r autor dopisał 3 ostatnie zwrotki.



